Męskie koszulki słowiańskie są coraz częściej noszoną odzieżą wierzchnią. Coraz bardziej zauważalny jest trend wypierania do tej pory noszonej tak chętnie przez „większość” odzieży patriotycznej. Dla części osób jest to realne wyeksponowanie swoich wartości, wierzeń, ideałów, dla innych znów, jak to miało miejsce jeszcze parę lat temu w przypadku właśnie wspomnianej odzieży patriotycznej podążanie za trendem.

Nie da się nie odnieść wrażenia, że w tej chwili w odzieży z motywami patriotycznymi chodzą Ci, którzy takie wartości mieli zakorzenione głęboko w sercu na długo przed wybuchem popularności tych grafik i pozostali wierni swoim ideałom mimo upadku masowej ich popularności. Masa ludzi, którzy podążają za modą odświeżyła swoje garderoby pozbywając się z odzieży tożsamości narodowej i oby nigdy nie wyzbyli się ich z serc.

Słowiańskie symbole w trendach

Odzież słowiańska

W tej chwili, w szczególności męska odzież słowiańska zaczyna dyktować pewne trendy. Oczywiście są tacy, którzy symbol Peruna, Welesa czy swarzycę nosili na długo przed powstaniem tych trendów. Doskonałym przykładem będzie tu zawodnik mieszanych sztuk walki, jak i K1 Marcin Różalski, który od lat podkreślał swoją tożsamość z tymi symbolami, zanim stały się one „modne”. Wbrew pozorom koszulki słowiańskie swoją popularność mogły zyskać przez emisję serialu „Vikingowie”, a to choćby dlatego, że skierowało nas to na myślenie o swojej wielkości, sile i dawnych wierzeniach, których nie musimy czerpać od Skandynawów. Bardzo dobrze, że tak się stało, uświadamia to skąd wywodzi się nasz naród, jakie miał pierwotne wierzenia, a wizerunki wojów przedstawiane na koszulkach do użytku codziennego, jak i rashguardach dla fighterów utożsamiają nas z naszymi słowiańskimi korzeniami.